czwartek, 3 września 2015

ODŻYWCZA MASKA NA WŁOSY DIY




O włosy trzeba dbać cały czas, ale po słonecznych wakacjach przyda się im kilka specjalnych zabiegów.

Słońce, ciepły (a nawet gorący) wiatr, woda basenowa (chlorowana) i taka w jeziorze (nie do końca czysta), mogą znacznie pogorszyć stan naszych włosów. Ale nie ma co rezygnować z wakacyjnych uciech, trzeba tylko włosy zabezpieczyć i naprawić.

Moje włosy przez te wakacje znacznie się rozjaśniły, pod spodem są ciemne, a końcówki i pasemka ma rude. Trochę się wysuszyły, jednak nie zbyt mocno. Przed kompielami słonecznymi i wypadami nad wodę były w bardzo dobrej kondycji, dlatego tez nie zniszczyły się tak bardzo.

Przed wakacjami ściełam końcówki, po wakacjach też tak zrobię, ale mam jeszcze na to miesiąc :P

Teraz jednak postanowiłam je trochę odżywić i nawilżyć. Przygotowałam maskę z naturalnych produktów.

SKŁADNIKI:

- 2 żółtka,
- 2 łyżki oleju kokosowego,
- 2 łyżki oleju z orzechów włoskich,
- łyżeczka oleju rycynowego,
- łyżka octu jabłkowego,
- 2 łyżki miodu płynnego.

Przygotowanie jest bardzo proste, wszystko dokładnie mieszamy na jednolitą masę (maskę :)) Maskę nakładamy na całe włosy, najlepiej przeczesać je grzebieniem o szerokim rozstawieniu zębów, aby lepiej rozprowadzić produkt na włosach. Zawijamy w folię lub zakładamy czepek, owijamy ręcznikiem i czekamy 30 minut. Po tym czasie dokładnie spłukujemy, myjemy włosy szamponem i gotowe!




Żółtko zawira proteiny, które są budulcem włosów, przyczyni się do "naprawy" naszych włosów. Olej kokosowy pięknie wygładza i "ujarzmia" włosy, zapobiegi ich puszeniu. Olej z orzechów włoskich świetnie nawilża włosy. Olej rycynowy zapobiega wypadaniu włosów, regeneruje i zabezpiecza je oraz nabłyszcza. Ocet jabłkowy przedłuża świeżość fryzury i pęknie wygładza włosy, domyka także łuski włosów. Miód także regeneruje, wygładza i nawilża włosy. Po takiej mieszance nasze włosy muszą wyglądać lepiej.

Pamiętajmy o tym, żeby dobierać oleje do rodzaju włosów (wysokoporowate, średni, nisko). Jednorazowa maska będzie w porządku, jednak źle dobrany olej może nie zadziałać lub pogorszyć stan włosów.

Tak wyglądały moje włosy po wakacyjnych szaleństwach:




Ogólnie nie było najgorzej, jednak jak już wspominałam końcówki były przesuszone i ogólnie włosy wymagały dodatkowej pielęgnacji.

A tak było po zastosowaniu maski:





Włosy miękkie, miłe w dotyku, o wiele lepiej się rozczesują, gładkie, nie puszą się, błyszczące. Ogólnie jestem zadowolona z efektów. Polecam na powakacyjną regenerację czupryny.

Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wulgarne komentarze będą usuwane.